Wybory prezydenckie w Polsce pokazały bardzo wyraźnie, że social media to nie tylko dodatek do kampanii czy miejsce, które śledzą tylko dzieci – to tam zdobywa się wyborców, a co za tym idzie – wygrywa wybory. TikTok, Instagram, YouTube i X stały się centrum politycznej bitwy, na której rozgrywano nie tylko walki o głosy, ale i o uwagę, emocje oraz przejęcie algorytmów. Rzućmy okiem, kto poradził sobie najlepiej, a kto pogubił się w cyfrowym świecie.  

🎯 Rafał Trzaskowski – Mistrz zasięgów i wykorzystanego potencjału 

Pod względem całkowitego zasięgu medialnego Rafał Trzaskowski nie miał sobie równych. Według IMM jego przekaz osiągnął ponad 12,7 miliarda odsłon, co stanowiło absolutny rekord kampanii. 

Ale liczby nie zawsze idą w parze z jakością. 

Choć obecność Trzaskowskiego była wyraźnie zauważalna, charakter treści odbierany z mieszanymi uczuciami. Wiele wpisów i komentarzy miało negatywny wydźwięk – szczególnie na platformach takich jak X, gdzie agresywna retoryka przeciwników rozchodziła się viralowo. Trzaskowski, mimo wysiłków, nie był w stanie skutecznie zarządzać ilością i jakością komentarzy pod publikowanymi treściami.  

👉 Plusy: 

  • Ogromny zasięg w mediach tradycyjnych i cyfrowych. 
  • Wysoka rozpoznawalność i trwała obecność w debacie publicznej. 
  • Jakość prezentowanych materiałów 

👎 Minusy: 

  • Brak skutecznej narracji w mediach społecznościowych. 
  • Duża podatność na kampanie negatywne (tzw. astroturfing). 
  • Słaba obecność na TikToku 
  • Kampania nakierowana w dużej mierze na potknięciach konkurentów 
  • Zmienność poglądów 

🚀 Sławomir Mentzen – mistrz obecności i algorytmów 

Mentzena spokojnie można nazwać królem social mediów podczas tej kampanii. Zasięg przekazu, generowanego głównie z TikToka, Instagrama i Facebooka, sięgnął według IMM ponad 526 milionów kontaktów – z czego 60% pochodziło bezpośrednio z social mediów, co jest absolutnym rekordem. 

Mentzen obecnie jest przede wszystkim rozpoznawalnym influencerem politycznym. Stoi za tym jego krótkie, cięte komentarze, memy, bezpośredni język i formaty wide, które nie tylko idealnie wpasowują się w potrzeby algorytmu, ale również utrzymuje skupienie i uwagę odbiorców. Świetnie rozumie proces działania social mediów oraz jak ważne są emocje oraz jak je wzbudzić.  

👉 Plusy: 

  • Treści idealnie dopasowane do grupy odbiorców, dzięŻi czemu szybko trafiały w viral 
  • Wysokie zaangażowanie społeczności – komentarze, udostępnienia, memy. 
  • Konsekwentna narracja: wyrazista, niezmienna  

👎 Minusy: 

  • Kontrowersja treści 
  • Brak zasięgu w mediach tradycyjnych. 
  • Ograniczona zdolność do przyciągania wyborców spoza swojej bańki. 

📊 O nich nie można zapomnieć 

Karol Nawrocki – osiągnął bardzo dobry wynik pod względem zasięgu pozytywnego przekazu (254 mln kontaktów), szczególnie dzięki dobrze prowadzonemu Facebookowi i materiałom wideo. Warto podkreślić niezmienność poglądów i content nie nakierowany tylko na kontrkandydatach. Mimo licznych kontrowersji wokół prezydenta elekta, jego działania w social mediach oraz liczne spotkania z grupą docelową były wystarczające, by uzyskać sukces wyborczy.  

 
Magdalena Biejat i Grzegorz Braun – aktywni w social mediach, ale ich przekaz był zbyt niszowy lub zbyt kontrowersyjny, by przebić się do szerszej publiczności. Mimo tego, oboje mogą liczyć na swój twardy elektorat, który był aktywny pod ich treściami.  

🔄 Algorytmy, emocje i polityka 

Tegoroczna kampania po raz kolejny pokazała jedno: algorytmy premiują emocje. W psychologii marketingu podstawową zasadą jest sprzedawanie nie produktu (to efekt końcowy) lecz sprzedawanie emocji (tych pozytywnych i negatywnych).  

Treści, które wywoływały śmiech, złość, szok lub wzruszenie, docierały do największej liczby osób – niezależnie od ich wartości merytorycznej. Szybko przekształcały się w treści viralowe.  

 
Dlatego właśnie Mentzen zdobył tak wiele: mówił prosto, atakujaco i bez ugrzeczniania – co przekładało się na kliknięcia, komentarze i kolejne wyświetlenia. 
Trzaskowski, choć obecny wszędzie, był często zbyt „poprawny”, by wywoływać równie silne reakcje. 

🧠 To warto mieć na uwadze  

  • 📊 Zasięg nie wystarczy – musisz umieć go wykorzystać i pobudzić swoich odbiorców do działania 
  • 🤳 Kandydaci muszą umieć być w socialach – nie wystarczy obecność, trzeba rozumieć język i format każdej platformy. 
  • ⚙️ Algorytmy, które rządzą – to one decydują, co zobaczy wyborca, a co zniknie w cieniu. 

Podsumowując 

Trzaskowski był kandydatem największego zasięgu. 
Mentzen – kandydatem największego wpływu. 
Senyszyn – największym zaskoczeniem  

Każdy z tych osób pokazała inną strategię: pierwszy z nich stawiał na powszechność i profesjonalizm, drugi na siłę narracji i kontakt bezpośredni. Ostania bohaterka na bycie sobą. Każda z tych dróg ma swoje zalety, ale to właśnie umiejętne „bawienie się” social mediami, ich formą, algorytmem i treściami, zaczyna decydować o politycznym sukcesie. 

Senior Social Media Manager
Kinga Mak

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.